Stolica szyku, stolica kiczu

Na widok tej jednej zardzewiałej wieży, miliony wzdychają z rozmarzeniem. Część z nich pofatyguje się setki i tysiące kilometrów by uwiecznić się na jej tle. Sąsiedzi i koledzy będą zazdrościć. W końcu byłeś w Paryżu, to liznąłeś Wielkiego Świata. Ale to nie znaczy, że liznąłeś Francji.

Poniżej wpisy o zbliżonej tematyce:

Zostaw komentarz

Musisz być zalogowany, aby komentować.